Niedawno umówiłam się z pewną bardzo sympatyczną osóbką na małą rekodzielnicza wymiankę:)
Zostałam poproszona o uszycie kuchennego fartuszka.
Zgodnie z wytycznymi, miał być wiązany na szyi i mieć kieszonkę.
Do uszycia fartuszka wybrałam bawełnianą tkaninę w kolorze błękitnym w małe, różane bukieciki.
Formę zrobiłam sobie na podstawie własnego, bardzo starego już fartuszka.
Po raz pierwszy zrobiłam tez własnoręcznie ciętą za skosa lamówkę.
Kieszonkę fartuszka ozdobiłam bawełnianą koronką.
Do kompletu doszyłam jeszcze rękawicę kuchenną oraz łapkę. Uszyłam je z kilku warstw tkanin i ocieplinki, przepikowanych "w kratkę" - wszystko po to, by wygodnie i bezpiecznie można w nich było podnosić gorące naczynia.
Komplecik dotarł już do adresatki, rano dostałam informację, że się podoba!
W zamian otrzymałam cudny sutaszowy wisiorek; także wygodną bransoletkę.
Bardzo mi się podobają!
Raz jeszcze dziękuję i serdecznie pozdrawiam.




