niedziela, 17 września 2017

sutaszowe kolczyki

Jeśli chodzi o sutasz, to jestem zakochana w tej technice, ciągle się uczę i wciąż jest mi mało:)

Ostatnio pokazywałam wisiory robione na zamówienia; dziś kolczyki, które zrobiłam dla siebie.


Mam takie buty w różowo-niebieski wzór, bardzo eleganckie i wygodne, do nich kopertówkę w szaroniebieskim kolorze.
Wybierałam się na duża imprezę, kupiłam sukienkę - różową! (chyba pierwszy raz w życiu) Brakowało mi dodatków, niestety, brakowało też czasu...
W przeddzień wydarzenia zdecydowałam się jednak podjąć wyzwanie i do późnych godzin nocnych szyłam sobie kolczyki! Zdążyłam :)

Wybrałam niebieskie kamyki, różowe koraliki i sznureczki w różnych odcieniach niebieskości i różu.
Kolczyki zaczepiłam na srebrnych biglach.

Przyznam nieskromnie, że bardzo mi się podobają. Są wygodne i bardzo dobrze się w nich czułam.

Z pewnością założę je jeszcze nie raz. Zwykle noszę ubrania w ciemnych kolorach i bardzo lubię takie nietuzinkowe, kolorowe dodatki. 



środa, 13 września 2017

serduszka - metryczki graficzne

Jak już wspominałam; nasza (duża, wspaniała!) rodzinka powiększyła się ostatnio o dwie maleńkie osóbki!
Julia i Leoś to dzieciaczki moich wspaniałych Kuzynek, sióstr.

Uważam, że Dziewczyny miały niesamowite szczęście, że przyszło im wspólnie przeżywać radość pierwszej ciąży, i że ich dzieci przyszły na świat w odstępie zaledwie 2 tygodni!
Ponieważ mieszkają blisko siebie mogą na co dzień wzajemnie wspierać się, radzić i przeżywać niezwykły cud macierzyństwa:) Ich Maluszki zaś zawsze będą miały "pod ręką" kogoś bliskiego i w tym samym wieku :D

Ale ja nie o tym!


Chciałam pokazać opracowane przeze mnie graficzne metryczki, które następnie nadrukowane zostały na płótno i w formie obrazków gotowych do zawieszenia zostały wręczone wraz z prezentem na Chrzest Św. Maluchów.
Na zdjęciach widać obrazki zafoliowane, dlatego jakość jest średnia, nie chciałam jednakże ich rozpakowywać.

Skorzystałam z kursu, jaki znalazłam na jednej ze stron internetowych, niestety, nie zapisałam sobie jakiej ;(

Opracowanie pierwszej metryczki zajęło mi dobre kilka godzin, musiałam wszystko obmyślić, zaplanować, zredagować i dopasować.
Z drugą poszło już gładko - wzorowałam się na pierwszej :)

Nie są identyczne, ale bardzo podobne!
Różowa dla dziewczynki i niebieska dla chłopca.
Zawierają różne ważne informacje. Myślę, że będą pamiątką na lata.









niedziela, 10 września 2017

patchworkowa poducha z ptaszkami

Poszewka specjalnie dla mojej blogowej koleżanki Ady.

Uszyta już jakiś czas temu, niestety z powodów różnych dotarła dopiero co.
Na szczęście spodobała się, więc spokojnie mogę ją wreszcie i tutaj pokazać!



Wybrałam tkaniny w kontrastowe czarno-białe desenie: nutki oraz mój ulubiony, kwiatowy folkowy wzór łowicki.
Na wierzch uszyłam kwadrat mający imitować gałązki kwitnącego drzewa.
"Usadziłam" na nich ptaszki, które wycięłam z tkanin w ulubionych przez adresatkę niebieskich barwach. Dodałam także niewielkie, zielone listeczki.

Podusia patchworkowa, wierch trójwarstwowy, z ociepliną w środku, pikowany poprzez aplikacje oraz po szwach.

Tył zapinany na guzik, zielony, w formie kwiatka.

Do środka mieści się standardowy "jasiek" 40x40cm.

Boki poszewki wykończyłam ozdobnym, gałązkowym ściegiem.

Sesja wykonana w wiosennym jeszcze ogrodzie...



wtorek, 29 sierpnia 2017

asymetryczny wisior sutaszowy

Jak już zaczęłam, nie mogę przestać :D
Tym bardziej, że moje sutaszowe prace - co mnie niezmiernie cieszy! - podobają się nie tylko mnie...

Po prezentacji poprzedniego wisiora zostałam poproszona o uszycie kolejnego, w podobnym klimacie.


Zaprojektowałam i uszyłam więc taki oto wisior, podobnie jak poprzedni w odcieniach czerni i szarości, dla odmiany z małym dodatkiem brunatnego.

I tym razem w środku umieściłam czarny, fasetowany, owalny kryształ. Dodałam różne koraliki : czarne oraz połyskujące srebrzyście.

Zdecydowałam się na model asymetryczny, jedną stronę zdobiąc bogato, drugą zaś pozostawiając w stanie niemal "surowym".
Całość jak zwykle podkleiłam na eko-zamsz.

Wisiorek powiesiłam na kilku cienkich sznureczkach, prezentuje się jak widzicie.
Właścicielce bardzo się podobał.




Wisior zgłaszam do cyklicznej zabawy artystek - kolorystek u Danusi; udało mi się znaleźć motylka w podobnych kolorkach; pasuje - prawda?




Dziękuję za wszystkie miłe słowa, serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających!

niedziela, 20 sierpnia 2017

sutaszowy wisior w czerni i szarościach

Mój kolejny wisior sutaszowy; uwielbiam je robić!



Zaprojektowany i uszyty na specjalne zamówienie dla pewnej wyjątkowej osoby. Odebrany wczoraj, mogę więc dziś pokazać w szerszym gronie:)

Sutasz ma w środku duży, czarny, fasetowany owalny kryształ. Podobne, dwa małe kryształki znajdują się też na bokach.
Oprawiłam je sznureczkami w kolorach czerni i dwóch odcieni szarości. Dodałam opalizujące koraliki w dwóch wielkościach oraz koraliki czarne.

Całość moim zdaniem prezentuje się na żywo lepiej niż na zdjęciach. Heh, marny ze mnie fotograf...lepiej zajmę się szyciem!

Wkrótce pokażę kolejny wisior:)





czwartek, 17 sierpnia 2017

chłopięcy komplet do wózeczka

Jak już pisałam w poprzednim poście mieliśmy ogromną przyjemność powitać w naszej rodzinie dwa cudne maluszki.

Specjalnie dla maleńkiego chłopczyka uszyłam wygodny i praktyczny komplecik, który idealnie sprawdzi się w wózku i samochodowym foteliku.


Zestaw składa się z podusi-motylka oraz kocyka; wierzch bawełniany, spód z minky.

Wybrałam tkaniny w kolorach szaro-niebieskich. Niestety, zdjęcia okropnie przekłamały kolory. Musicie mi wierzyć na słowo, że są znacznie bardziej intensywne.

Tradycyjnie już kocyk ozdobiłam aplikacją imienia.




czwartek, 10 sierpnia 2017

koci komplet dla maluszka

Niedawno mieliśmy ogromną przyjemność powitać w naszej rodzinie dwa cudne maluszki.

Jeszcze przed urodzeniem Julci miałam przyjemność obejrzeć czekający na nią pokoik; cały w bieli, różach i szarościach.
To jedne z moich ulubionych kolorystycznych zestawów.

Tym chętniej przygotowałam wiec komplecik dla małej królewny!

Uwielbiam szyć te zestawy!


Komplecik składa się z kocyka, poszewki na "jaśka" oraz podusi-motylka.

Jak już wspominałam: wybrałam bawełniane tkaniny w odcieniach różu i szarości, motywem przewodnim zaś były koty!

Ponieważ mama Julci wspomniała, że kupili już kocyk na spodzie z minky, tym razem zdecydowałam się na wykorzystanie puchatego spodu akrylowego.

Kocyk jest dwuwarstwowy, wierzch z bawełnianych pasów tkanin ozdobiony aplikacją imienia i kotka z bawełnianą koronkową kokardą.

Poszewka na standardowy jasiek; 40x40cm; z trójwarstwowym wierzchem (z owatą w środku), z aplikacją kotka identycznego jak ten na kocyku, pikowana po szwach oraz wokół aplikacji tzw. lotem trzmiela. Tył zapinany na zamek, ozdobiony bawełnianą koronką.

Podusia-motylek również na akrylowym, kocykowym spodzie.

Taki zestaw będzie idealny dla każdego maluszka.
Świetnie sprawdzi się nie tylko w pokoju, ale i na spacerku - w wózku; także w podróży - w samochodowym foteliku.








Ogromne wzruszenie ogarnęło mnie, gdy usłyszałam słowa, jakimi skomentowano moją pracę:

 " zamiast nici, na igłę nawleka samą miłość i talent "

To szalenie budujące i motywujące - prawda??

Komplecik zgłaszam do wyzwania Art Piaskownicy; PRZYDA SIĘ - do pokoju dziecka


Szalenie miło mi ogłosić, że moja praca zdobyła w wyzwaniu 3 miejsce!