czwartek, 12 kwietnia 2018

szydełkowy kocyk niemowlęcy i czapeczka

Zestaw dosyć nietypowy :D
Wydziergany szydełkiem kocyk a do tego niemowlęca czapeczka.
Liczę, że fajnie będzie się prezentować na spacerku.


Zamarzył mi się szydełkowy kocyk dla dzidziusia, długo zastanawiałam się, jakiej włóczki użyć.
Chciałam, żeby kocyk był miękki i delikatny, przy tym koniecznie lekki.

Szukałam w necie, podglądałam prace innych i wreszcie zdecydowałam się na włóczkę bawełnianą z dodatkiem włókien bambusowych.  Zamówiłam przez internet. Wybrałam melanż biało-niebiesko-fioletowy, nie do końca jestem z tego zadowolona - jak dla mnie kolory zmieniały się za szybko, wolałabym, żeby dłuższe odcinki włóczki były tej samej barwy.

Nie było ławo dobrać pasujący do tej włóczki wzór, w końcu postawiłam na proste rozetki. Wzór ten nieźle wygląda "w ciapki"; ma fajny efekt wypukłości.

Kocyk ma ok 80x80 cm.

Póki co pozowała lala córci :)




sobota, 7 kwietnia 2018

patchworkowa poducha z haftowaną żabką

Witam serdecznie w to piękne, sobotnie popołudnie. 
Słoneczko świeci tak zachęcająco, wreszcie czuć prawdziwą wiosnę!



Na uszycie zielonej poduchy z żabą miałam ochotę już od bardzo dawna.
Zobaczyłam gdzieś podobną i zamarzyło mi się, że kiedyś taką zrobię.


Kiedy na blogu DIY  ogłoszono wyzwanie "Zielono mi" uznałam, że wreszcie nadszedł właściwy czas:)

Zaczęłam od wyszukania w sieci schematu do haftu krzyżykowego, trochę go po swojemu zmieniłam, haftowałam na kremowej kanwie, kordonkiem, jak zwykle sama dobrałam kolory.

Hafcik obszyłam paskami tkanin bawełnianych w różnych odcieniach koloru zielonego.
Z efektu jestem bardzo zadowolona; wyszło energetyzująco i  soczyście, dokładnie tak, jak chciałam:)

Dla ozdoby przyszyłam dodatkowo białą bawełnianą koronkę oraz atłasową zieloną wstążeczkę.

Wierzch jest trójwarstwowy, z ociepliną w środku, pikowany po szwach, a wokół haftu tzw "lotem trzmiela"; z pomocą mojej ulubionej wędrującej stopki. Dzięki  temu obrazek nabrał odrobinkę "trójwymiaru", żabka jest nico wypukła.

Całość wykończyłam ozdobnym, listeczkowym ściegiem.

Tył poszewki zapinany na zamek, tym razem do zielonej tkaniny dobrałam białą w wesoły, kolorowy wzór łąki.









Poszewka ma wyjątkowe przeznaczenie, o tym wkrótce; póki co zgłaszam ją do wyzwania:



wtorek, 3 kwietnia 2018

podaj dalej - zapraszam do zabawy!

Witam poświątecznie;)

Jakiś czas temu zgłosiłam się do zabawy Podaj Dalej u Alinki.

Dostałam od niej super prezenty!
Raz jeszcze bardzo dziękuję:)


Zgodnie z zasadami, niniejszym ogłaszam zabawę u siebie.

Pierwsze dwie osoby, które w komentarzu pod tym postem zgłoszą chęć udziału w zabawie otrzymają ode mnie prezent-niespodziankę.
Później ogłoszą zabawę u siebie i w ciągu roku wyślą prezenty kolejnym osobom.

Zapraszam serdecznie:)

sobota, 31 marca 2018

Wesołego Alleluja!

Wszystkim czytelnikom mojego bloga, koleżankom jak i gościom serdeczne chcę złożyć życzenia.
Oby zmartwychwstały Chrystus błogosławił 
i wiosna wniosła nowe życie we wszystkie serca!


Zapraszam na pysznego mazurka, chętnych po przepis na mojego drugiego bloga.

Przy okazji chciałabym pokazać serwetkę, jaką zrobiłam Córci do koszyczka, szydełko 1,25;kordonek maxi, wzór z internetu, motyw z serduszkami :)



Na koniec jeszcze karteczka, jaką wysłałam mojej bardzo sympatycznej blogowej koleżance.
Jak już pisałam: dopiero się uczę, ale podpatruję najlepszych! Ty razem wzorowałam się na kartce, jaką dostałam od Małgosi na ubiegłeś święta :)



Raz jeszcze wszystkim życzę Wesołych Świąt! 

wtorek, 27 marca 2018

patchworkowa poszewka z kogutem

Dziś chciałabym pokazać poduszkę, która znakomicie wpisuje się w aktualny, przedświąteczny klimat.

Patchwork z barwną aplikacją koguta.

Podstawę poszewki uszyłam z bawełnianych tkanin głównie w odcieniach szarości, po części z moim ulubionym łowickim motywem. Naszyłam też bawełnianą białą koronkę. 

Wierzch poduszki trójwarstwowy, z ociepliną w środku, tył zapinany na zamek. 

Głównym, najbardziej dekoracyjnym elementem poszewki jest wielokolorowy kogut z małych skrawków tkanin, przyszyty z pomocą tzw. wędrującej stopki. Bardzo podoba mi się ten sposób naszywania aplikacji.

Boki obszyłam dekoracyjnym, gałązkowym ściegiem. 








Poduszkę uszyłam specjalnie jako nagrodę w niedawnym moim wyzwaniu w Szufladzie
Najbardziej spodobała mi się praca Madzi i to do niej właśnie poleciała podusia. 
Madzia prezent pochwaliła, mogę więc spokojnie pokazać go tutaj:)

Z pewną nieśmiałością chciałam pokazać też kartkę, jaką dołączyłam do przesyłki. W temacie kartek dopiero raczkuję, podziwiam cuda przygotowane przez niektóre blogowe koleżanki, podpatruję i staram się uczyć. Na razie wyszło tak:

niedziela, 25 marca 2018

szydełkowe miseczki

Niedziela palmowa, pogoda piękna, czuć wiosnę :)

Drugi rok z rzędu strajkujemy i nie robimy palmy w domu...


Zrobiłam za to dwie szydełkowe miseczki, które - myślę - będą fajną świąteczną dekoracją naszego domku.
Wczoraj wyprane, namoczone w mieszaninie ługi i wikolu (w proporcji 1:1), wysuszone i usztywnione, mogę pokazać dziś.

W ubiegłym roku zrobiłam sobie jedną, niedużą miseczkę, bardzo ją lubię, stoi bezustannie, zamieniam tylko jej wypełnienie, w zależności od pory stanowi naprawdę uroczą dekorację :)

Tym razem wydziergałam dwie, większe, z białego kordonka maxi, wzory z neta gdzieś...

Mniejsza, niewysoka i większa, wyższa, wzór z zajączkami.

Do takich miseczek można "władować" wiele fajnych dekoracji: bukszpan, pisanki, wiosenne kwiaty i wszystko, cokolwiek nam się zamarzy!

Ale i same w sobie; puste też są śliczne i bardzo, bardzo dekoracyjne.





piątek, 16 marca 2018

bożonarodzeniowa wymianka jeszcze i prezenty od LemonCraft

Ten post powinien ukazać się zacznie wcześniej, ale - jak zapewne zauważyliście - ostatnio nie całkiem nadążam...

Jeszcze przed Bożym narodzeniem wzięłam udział w wymiance ozdób choinkowych organizowanych w Art-piaskownicy.

Przygotowałam prezent dla Anetty; w jego skład weszły pokazywany już wcześniej szydełkowy anioł oraz dzwoneczek; własnoręcznie przygotowana kartka (choć w tym temacie ledwo raczkuję) oraz mała słodycz.





Ja otrzymałam śliczny prezent od Aleksandry: wspaniałą, bogato zdobioną bombkę, cudną karteczkę oraz kinder-słodycze, z których szczególnie ucieszyła się moja córcia :)


Szalenie ucieszyła mnie wiadomość, że spośród wszystkich uczestników zabawy to właśnie ja otrzymam prezent-niespodziankę od sklepu LemonCraft. Miał to być zestaw świąteczne papierów z kolekcji Christmas Carols autorstwa Mosi.

Sprawa się nieco przeciągnęła, niedawno dopiero odebrałam przesyłkę i po jej otwarciu dosłownie straciłam mowę!

Wielkie WOW!

W skład prezentu wchodziło wszystko, co widzicie na zdjęciach:


Oprócz wspomnianych papierów w dwóch formatach: 30x30cm oraz 15x15 cm, dodatkowo wspaniały wybór innych świątecznych papierów, a także guziczki i tasiemki.

Ponadto duży zestaw wiosennych papierów w kolorze niezapominajek.

Wszystkie papiery są prześliczne, grube, dwustronnie drukowane.

Nie mogę się nacieszyć:)

Raz jeszcze bardzo, ale to bardzo dziękuję!