niedziela, 21 sierpnia 2016

kolorowe kapelusze plażowe

Koniec wakacji zbliża się nieuchronnie...
Dziś pogoda już całkiem jesienna, chłodno i deszczowo - aż trudno uwierzyć, że jeszcze kilka dni temu kąpaliśmy się w morzu i opalaliśmy na piaszczystej plaży!

Kiedyś tam, przed wyjazdem na urlop postanowiłam uszyć dla mojej Córci plażowy kapelusz.
Nie mając pojęcia, jak to zrobić poszukałam instrukcji w necie.
Wybrałam bawełnianą białą tkaninę w duże, kolorowe grochy - wydała mi się w sam raz odpowiednia.
Znalazłam stronkę, która pokazywała, jak zrobić wszystko krok po kroku, pomalutku, ostrożnie "kroczyłam" zatem krojąc i szyjąc; i tak powstał pierwszy kapelusik i moje wewnętrzne przekonanie, że absolutnie w ten sposób kapelusza szyć nie należy! Co prawda mój "uszytek" na główce wygląda całkiem nieźle, ale już solo prezentuje się nie najlepiej i co najważniejsze, za żadne skarby nie pokazałabym go Wam od środka...

Od razu, jeszcze tego samego dnia, z tej samej tkaniny uszyłam kapelusz dla siebie - nieco większy, w  zupełnie inny sposób, po swojemu i ten dopiero wygląda tak, jak należy - jestem z niego bardzo dumna! Ha i ten można śmiało oglądać z obu stron:) 

Teraz mamy dwa, niemal identyczne kapelusze, które świetnie sprawdziły się chroniąc nasze główki przed słońcem podczas plażowania.

Kapelusze są szyte z podwójnej warstwy tkaniny, z których jedną podkleiłam flizeliną. 
Z boku doszyłam dość duże, zabawne kokardy.
Są lekkie, wygodne i zabawne. 





Na koniec troszkę prywatnych wspomnień:) 
Ciepłe morze, duże plaże, idealna pogoda.
Cudne widoki, temperamentni, ale przyjaźni mieszkańcy i słodkie figi prosto z drzew!

Bardzo polecam wszystkim okolice Złotych Piasków w Bułgarii. 
Piękne miejsca w zaniedbanym nieco kraju. 


16 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam groszki.Cudowny jest kapelusz.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kapelusze śliczne! Byłyście rozpoznawalne z daleka:)
    W Złotych Piaskach byłam na wczasach 35 lat temu. Wspominam ten pobyt z rozrzewnieniem...może dlatego, że byłam piękna i młoda:))) Nie, bardzo mi się tam podobało i chętnie pojechałabym teraz!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te kapelusiki uszyłaś! Wyglądają bardzo elegancko.Widzę, że wakacje były udane:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiu, piękne i radosne te kapelusiki.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. wspaniały kapelusik i modelka super

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapelusze przepiękne uszyłaś, wprost wymarzone na plażę :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja osobiście w ogóle nie nacieszyłam się latem w tym roku... Klimat wariuje. Przez 3/4 roku jest zimno :( Za to kapelusiki są śliczne, wesołe i letnie :)

    www.skladrekodziela.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapelusiki sliczne niestety nie wiele okazji znalazlo by sie w tym roku zeby je nosic lato jakies takie ninakie

    OdpowiedzUsuń
  9. Super kapelusze - miałyście z pewnością na plaży najpiękniejsze nakrycia głowy.

    OdpowiedzUsuń
  10. niesamowicie wyglądają na głowie modeleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajowe, radosne kapelusiki :) w sam raz na lato i plażowanie 😉

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i za wszystkie, skierowane do mnie słowa:)