Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piórnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piórnik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 lutego 2016

cytrynowo - czarny komplecik - piórnik i kosmetyczka

Niedawno zadano mi pytanie, jaki owoc lubię i cenie najbardziej.
Na początku pomyślałam o truskawkach: uwielbiam je, jadam na 1000 różnych sposobów, w sezonie zawsze trudno zrealizować mi wszystkie na nie pomysły. I zaraz potem konkluzja: jeżeli mam z nimi do czynienia tak krótko, czy zasługują na miano tych najbardziej ulubionych?
I zaraz odpowiedź nasunęła się sama - cytryny!
Owoc, który mam u siebie na okrągło, cały rok.

Co dzień rano wypijam szklankę ciepłej wody z dużą ilością soku z cytryny i szczyptą chili - taki mały prezent dla mojego organizmu, rewelacyjnie wpływa na zdrowie, wspaniały początek dnia.

Soku, czasami skórki dodaję do herbaty, surówek i sałatek, ciast i deserów, oj, długo byłoby wymieniać do czego jeszcze! Cytryna jest zdecydowanie moim najbardziej ulubionym owocem.

Kilka dni później zobaczyłam na blogu Danusi lutowe wyzwanie; stworzenie pracy w cytrynowym kolorze. Nie mogłam nie dołączyć do zabawy!

Nie namyślałam się długo. Uszyłam kolejny piórniczek; do kompletu niedużą kosmetyczkę. 
Właściwie nazwa "kosmetyczka" nie jest najlepsza: ten gadżet będzie pełnił funkcję wygodnego schowka dla różnych ważnych "świstków" itp., żeby nie zagubiły się w dużej, damskiej torebce. Nie ma jednakże innej, bardziej właściwej nazwy, przynajmniej mnie nic bardziej trafnego się nie nasuwa.

Wybrałam bawełniane tkaninki: żółtą i czarną w białe kropeczki na wierzch, jasno-żółtą na podszewkę.
Zarówno piórnik, jak i kosmetyczkę ozdobiłam białą koronką i czarną, atłasową wstążeczką.
Przy suwaczku zamka, dla większego komfortu użytkowania zaczepiłam żółtą i czarną wstążeczkę. 



Zachęcam do oglądania innych blogów, na których znajdziecie inne, zgłoszone do zabawy "cytrynowe" prace. 

sobota, 6 lutego 2016

piórnik brązowo-różowy

Ostatnio pokazywałam piórniczek, który sobie uszyłam.
Miło mi przeogromnie, bo tak się spodobał, że zostałam poproszona o uszycie podobnego. 


Tym razem zdecydowałam się na połączenie brązowej tkanianki w białe kropeczki z różową "łączką". 
Nie będę ukrywać, że niemały wpływ na dobór takiego właśnie zestawu miała moja Córcia:)  

W środku różowa podszewka w brązowe kropeczki.
Tkaniany oczywiście bawełniane.

Piórnik ozdobiłam białą koroneczką z delikatnymi różowymi refleksami oraz brązową tasiemką z małą kokardeczką z przodu.

Dla wygody i komfortu otwierania i zamykania, na zapięciu zamka zamocowałam biały sznureczek z brązowymi, drewnianymi koralikami.

Zdjęcia niestety przekłamują kolory. W rzeczywistości wygląda znacznie ładniej.
Obie z Córką mamy nadzieję, że piórniczek spodoba się właścicielce.

piątek, 29 stycznia 2016

piórnik w kropeczki

Ferie zaraz się kończą, czas pomyśleć o szkole. Zaczynamy drugi semestr z nową energią i zapałam:)

Na to konto uszyłam sobie zupełnie nowy piórniczek.

To pierwsza moja tego typu praca.


Piórnik jest czarno - biały, do jego uszycia użyłam dwóch "lustrzanych" rodzajów bawełnianych tkanin w kropeczki.
Piórnik zamykany jest na zameczek. Dla większego komfortu odsuwania i zasuwania doczepiłam do zapięcia biały sznureczek z małymi perełkami na końcach.


W środku podszewka z czarnej bawełny w białe owieczki;)

Piórniczek ozdobiłam delikatną białą koroneczką i czarną, atłasową tasiemką z małą kokardeczką.

Jestem z niego bardzo dumna, zaraz przepakowuję tam wszystkie swoje "pisaczki".