czwartek, 26 maja 2016

patchworkowe warzywka

Dziś chcę pokazać wykonane techniką patchworkową marchew i pietruszkę:)

Prace przygotowałam wraz z Córką na rodzinny konkurs plastyczny pod tytułem "Owoce i warzywa".

Marchewkę lubimy bardzo, do gotowania i chrupania na surowo! Pomysł na marchewkę wpadł nam do głowy spontanicznie, pietruszkę doszyłyśmy później, żeby marchewce było raźniej!

Szablon korzenia i liści narysowałam sobie sama, wspólnie wybrałyśmy odpowiednie kolorystycznie tkaninki, cięcie i zszywanie skośnych paseczków należało do mnie, Mała natomiast dzielnie wpychała w środek poduszkowe wypełnienie.
Listki usztywniłam grubą ocieplinką.

 

Nasze prace oddane już Wychowawczyni, czekamy na ogłoszenie wyników:)

U Danusi w maju króluje marchewkowy kolor.
Świetnie się składa!

niedziela, 22 maja 2016

różany wianek

Za kilka dni Boże Ciało, jak większość wybiorę się wówczas na procesję, od kilku lat moja Córka rzuca na niej kwiatki, w tym roku już po raz ostatni...dzieci tak szybko rosną - ehhh...

W moich stronach panuje taki zwyczaj, że dziewczynki nie w strojach krakowskich, tylko w białych sukienkach w tym dniu powinny być (od kilku lat obserwuję jednak, że każdy chodzi w czym chce właściwie).

Niemniej wierna tradycji; jak mnie Mama w białą sukienkę ubierała; tak ja swoją Małą Córeczkę na biało w ten dzień, do rzucania kwiatów ubieram.

Specjalnie też zrobiłam dla niej wianuszek.

Jako stelaż wykorzystałam kilka skręconych ze sobą drucików florystycznych, które owinęłam sizalem i atłasową wstążeczką.

Do zrobienia wianka użyłam gotowych, satynowych różyczek w kolorze białym i bladoróżowym, w trzech "stadiach rozwoju" - pączki, lekko rozwinięte i duże kwiaty; oraz zielonych, różanych  listków.

Dodatkowo ozdobiłam go szyfonową wstążką i atłasową wstążeczką, oraz kryształkami nanizanymi na drucik.

Z tyłu podwójna kokarda i jeszcze kilka kryształków.
A tu już wianuszek na mojej modelce:)





Wianuszek zgłaszam do zabawy Art-Piaskownicy:


poniedziałek, 2 maja 2016

gorset krakowski haftowany

Dziś chciałabym pokazać ukończony przeze mnie właśnie gorset.

Praca trwała; z przerwami oczywiście - klika tygodni. Gorset przygotowany na specjalne zamówienie, miał być gotowy na Boże Ciało, zdążyłam:)

Gorset z czarnego aksamitu, haftowany i zdobiony cekinami i koralikami, naokoło ozdobna, złota tasiemka (musicie mi wierzyć na słowo, że złota, na zdjęciu tego nijak nie widać...). W środku gładka, czerwona podszewka.
Zapinany na haftki. 

Zaprojektowany i wykonany w całości przeze mnie .

Gorset, jak wszystkie moje składa się a trzech części, dzięki czemu "rośnie" razem z dzieckiem.
Jeszcze nie jest zszyty - pospinany tylko szpileczkami - bo nie wiem dokładnie, jak duża jest dziewczynka, dla której go przygotowałam:)

Sporo zdjęć, ale żadne niestety nie oddaje jego uroku...kolory są w rzeczywistości bardziej wyraziste, taśma  naokoło- jak już pisałam - jest złota, dodatkowo obszyta czerwonymi koralikami.






sobota, 30 kwietnia 2016

opalane róże

Jakiś czas temu obejrzałam gdzieś w necie filmik, na którym pokazywano jak z pomocą świeczki wyczarować przepiękne różyczki z różnych tkanin.

Efekt był zachwycający; od razu wiedziałam, że kiedyś sama spróbuję.

W końcu dziś zdecydowałam się i zrobiłam dwie takie oto różyczki.


W cyklicznych zabawie artystek - kolorystek u Danusi w kwietniu tworzymy "na buraczkowo".

Kwiaty przygotowałam z dwóch rodzajów tkanin: atłasu i organzy w tym właśnie kolorze.

Do zrobienia każdego z nich potrzebowałam 4 większych i 4 mniejszych kółeczek, naciętych w czterech miejscach i opalonych wokół.
W środku różowy kryształek.

Nie jest to ani trudne, ani czasochłonne.
Moje kwiatuszki wraz z kolorowymi świeczkami stworzyły dekorację, którą postawiłam obok telewizora w salonie, myślę jednak, że podobne kwiaty mogłyby być wykorzystane przy wielu, bardzo wielu projektach!



W ostatniej chwili, ale zdążyłam ze zgłoszeniem do zabawy:)
Bardzo mnie to cieszy, bo buraczki uwielbiam! Szczególnie takie na ciepło, zasmażane...

środa, 20 kwietnia 2016

torebka dla małej damy

Moja dziecko dorasta...
Miałam nadzieję, że jeszcze trochę czasu minie nim to zauważę, ale qrcze - to już!

Kupiliśmy właśnie buty, czarne, rozmiar 32 i obcasy! No takie obsasiki małe, ale stukają całkiem jak dorosłe:) Kiedy Mała je zobaczyła, nie chciała już słyszeć o innych,

W ostatnią niedzielę wystroiła się ładnie, poprosiłam, żeby zabrała torebkę z chustkami i innymi drobiazgami, a ona, że to torebka dla maluchów!
Jeszcze niedawno była to jej ulubiona; różowa, w księżniczki...

Usiadłam więc do maszyny i uszyłam torebeczkę, która jest wystarczająco dorosła dla niej i ciągle jeszcze dziecięco-dziewczęca dla mnie:) Podoba się nam obu - hurra!!!

Torebeczka z bawełny w kropeczki; w trzech kolorach: czarnym i różowym w białe kropki na wierzchu oraz białym w czarne kropki na podszewce.

Ozdobiona jest czarną, atłasową wstążeczką i tiulem.

Zapinana na zameczek, na suwaczku zawiązałam wstążeczka z różowymi koralikami.

Torebeczka ma długi, dwuczęściowy pasek, wiązany na kokardkę, co umożliwia regulację jego długości.

Bardzo żałuję, że nie potrafię zrobić zdjęć tak dobrych, żeby oddawały cały jej urok...







sobota, 9 kwietnia 2016

kosmetyczka w czerwieniach

Kolejna uszyta przeze mnie kosmetyczka.
Bardzo lubię szyć te maleństwa.

Kosmetyczka z bawełnianych tkaninek; w kwiatuszki i serduszka, ozdobiona koronką i atłasową kokardką.
W środku bawełniana podszewka, materiał czerwony w białe serducha, ten sam co dolna część wierzchu.

Zapinana na zamek, na zapięciu którego doczepiłam białą wstążeczkę  z drewnianymi, czerwonymi koralikami.

Kosmetyczka uszyta specjalnie dla mojej Mamy.



czwartek, 7 kwietnia 2016

wyróżnienie w Klubie Twórczych Mam


Szalenie, niezmiernie mi miło poinformować, że moja praca została przez Kamę (prowadzącą bloga kartkihandmade) doceniona i wyróżniona w wyzwaniu "Szary i róż", w Klubie Twórczych Mam



Koszyczek jeszcze przed świętami trafił do małej Poli, a ja dzięki niemu zostałam dostrzeżona i doceniona :)
To dla mnie ogromny powód do dumy i radości!

Raz jeszcze dziękuję!